4:29
Masz (4) nowe
wiadomości od: blaize62
Jak szybko
wytrzeźwieć?
*
Śpisz?
*
Dlaczego wszyscy śpią
i nikt mi nie odpisuje?
*
Ja pierdole,
przepraszam, dobranoc.
Mino
otworzył oczy prawdopodobnie tylko dlatego, że muzyka w odtwarzaczu
właśnie została przerwana przez sygnał powiadomienia. Niewyraźnie
spojrzał na ekran, który dawanym światłem powodował zaspanym
oczom ból. Otworzył wiadomości i z na wpół świadomym umysłem
począł odpisywać.
xminox: Znam tylko
jeden sposób. Idź spać, ale najpierw wypij słodką herbatę, po
przebudzeniu nie będzie tak źle. Jesteś w domu?
Blaize62: Nie jestem w
domu. Nie wiem gdzie jestem. Zaraz skończy mi się internet w
telefonie. Dzwoń/pisz na ten numer 733562890 jeśli chcesz
xminox: Jesteś pewny?
blaize62: Jestem
pewny, ze wtedy chociaż mnie nikt nie zabije po drodze.
Rozbudzony
Mino zrobił wielkie oczy, ale po chwili dotarło do niego, że
sytuacja choć ekstremalnie dziwna, rzeczywiście może być groźna.
Nie wiedział gdzie mieszka jego rozmówca, nie znał kraju jego
pochodzenia ani miasta, nie wiedział czy jego dom to ładny
szeregowiec, apartament na strzeżonym osiedlu czy może mieszkanie
na blokowisku pełnym łysych typów gotowych do wpierdolu za darmo.
Wiedział tyle, że chłopak imieniem Blaze jest nieźle najebany,
sam, nad ranem i w drodze przydarzyć może mu się tak naprawdę
wszystko. Wpisując numer zadecydował.
Usłyszał
cichy sygnał. Sprawdził czy drzwi od pokoju są zamknięte, nie
chciał budzić mamy podejrzanymi nocnymi rozmowami...z nieznajomym.
Ktoś odebrał.
-Halo.
-Halo. Jesteś Blaze?
-Tak. Mino?
-To ja. Dotarłeś do
domu?
-Jeszcze nie, mam do
przejścia 2 skrzyżowania i już będę.
-Skąd jesteś?-chwila
ciszy
-Nie powiem ci skąd
jestem, ale mogę opisać ci, co widzę. Będzie to mój sugestywny
opis tego jakże pięknego miasta!-dodał z pijacką euforią, że
znalazł słuchacza.
Przez
7 minut Mino zapoznawał się oczami wyobraźni z wyglądem ulic,
drzew, sklepów i pierwszych autobusów z miasta, o którym wiedział
tylko tyle, że znajduje się w Europie. 'Chociaż nie gadam z
jakimś wieśniakiem w środku nocy'-pomyślał, kiedy już na
dobre się rozbudził. Chwilę później Blaze zakończył swój
monolog oświadczając, że jest przed klatką i pilnie potrzebuje
uwolnić dłoń od telefonu żeby poszukać kluczy.
-Mogę ci coś jeszcze
powiedzieć?
-Yyyy...myślę, że
nie będzie z tym problemu?
-Masz bardzo przyjemny
głos, chociaż niewiele mówiłeś. To dlatego, że ja gadałem do
siebie. Szkoda, bo rzadko ludzie wydają dźwięki, które mnie nie
drażnią. Bardzo ładny, elastyczny głos.
Zdezorientowany
wyznaniem Mino zdobył się tylko na 'Dzięki. To dobranoc'
wypowiedziane tak szybko, że prawie niezrozumiale.
Opadł
na poduszkę i spojrzał na zegar wskazujący na 4:45. Czuł się
dziwnie zmęczony tą sytuacją. Chore myśli nigdy nie odpuszczały.
'Gadałem z obcym kolesiem przez telefon w środku nocy, a on mi
powiedział, że mam ładny głos, nie, że przyjemny, plastyczny...?
Ja pierdolę, dlaczego sam sobie komplikuję życie, gdybym miał
normalną rodzinę to bym wiedział, że takich rzeczy się nie robi
i koniec...'
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz